Suszenie rąk

Po zakończeniu mycia, czyli po ostatecznym spłukaniu rąk, trzeba je bardzo starannie osuszyć. Jakkolwiek ostatnio zaczynają się rozpowszechniać specjalne suszarki w postaci aparatów nadmuchujących ciepłe powietrze, co na pewno jest najhigieniczniejszym i najdoskonalszym sposobem osuszania rąk, jednak w warunkach domowych ciągle – i długo jeszcze – służyć do tego będą ręczniki. Dawniej używano ręczników płóciennych – bawełnianych lub lnianych – obecnie prawie wyłącznie używa się ręczników kosmatych, które lepiej nadają się do wycierania ciała. Zupełne osuszenie skóry rąk ma wielkie znaczenie zwłaszcza zimą, gdy ręce łatwo pierzchną – „siekają się” – a skóra na ich grzbietach staje się bardzo szorstka, czerwonosina, nieprzyjemna w dotyku i niemiła dla oka. Dla zapobieżenia temu wystarczy dokładnie wycierać ręce po myciu, zwłaszcza zimą, przed wyjściem z domu w ciągu najbliższej godziny. Tak więc ręce należy wycierać starannie najpierw jedną połową ręcznika, aż do prawie zupełnej suchości, następnie zwinąć kawałek drugiej połowy ręcznika w wałek i pucować nim obie ręce, szczególnie grzbiety, jak by to było obuwie. Po 1-2 min. powierzchnia skóry staje się nie tylko idealnie sucha, lecz także ciepła i bardzo gładka.

Witaj na moim blogu modowym! Od dawna moda to moja pasja, chcę aby była tez sposobem na życie, dlatego założyłam tego bloga. Mam nadzieję, że moje wpisy Ci się spodobają i zostaniesz czytelnikiem na dłużej. Zapraszam gorąco do dyskusji w komentarzach i likowania na fb 😉
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)